czwartek, 7 listopada 2013

Malowane gorącym woskiem

 Dziś pokaże Wam technikę której chciałam spróbować...taki rodzaj enkaustingu. Zrobiłam kilka obrazków, których efekt wyszedł zamierzony może w 60 procentach, cóż niestety żelazko nie jest przezroczyste a gorący wosk żyje własnym życiem :)
 Jak to się robi? 
Nagrzewamy żelazko na II ( najlepiej takie małe turystyczne bez opcji pary), na nagrzaną odwróconą do góry nogami stopę żelazka nakładamy wosk w wybranym kolorze i nakładamy na kartkę kredowego papieru od góry ruchem posuwistym w bok. I tak po kawałku kolejne kolory. Dlaczego od góry obrazka....żeby nie zniszczyć już nałożonego wzoru rozgrzaną stopą żelazka nakładając kolejne kolory. wzory faktury robimy na już nałożonym kawałku koloru w różny sposób: przykładając i odrywając żelazko, przesuwając z zatrzymaniem co kawałek lub rysując rantem stopy ( źdźbła traw, płotek )
 Mam nadzieję, że ten pisemny tutorial jest przy odrobinie wyobraźni zrozumiały. W razie niejasności śmiało pytajcie, postaram się je rozwiać.
 A oto co wyszło spod mojego żelazka :)